środa, 2 stycznia 2013

8. postanowień noworocznych



Przedstawiam Wam moją krótką listę noworocznych "To Do"!
Do dzieła, ha!


1. Zwiedzić Rzym
To moje marzenie od kiedy tylko sięgam pamięcią! Kocham Włochy, włoską kuchnię, kulturę, ich kraj, ich pizzę, słodkie śniadania, wino do obiadu, a najbardziej Fontannę di Trevi... <3

2. Zrobić tatuaż
To rzecz, do której się zamierzam od co najmniej 8 lat. Już była okazja, ale wolne terminy były na lato. Nie chciałam jednak, bo kiedy miałabym się opalać? :) W 2013 musze to zrealizować!

3. Kibicować Polskiej Reprezentacji Siatkówki Męskiej na żywo!
Oooo taaaak! Mistrzostwa Europy w Piłce Siatkowej mężczyzn w Polsce - nie może, NIE MOŻE mnie tam zabraknąć. Oczywiście na Lidze Światowej także nie może w tym roku mnie zabraknąć. O nie! :)

4. Więcej sportu - cel: płaski brzuch!
Od kiedy pamiętam zawsze miałam za duży... To oczywiście rodzinne, a nie wina mojego obżarstwa czy ciągłego siedzienia w fast foodach. ;p Zresztą muszę pięknie wyglądać na tej plaży pod palmami, gdzie niewątpliwie się wybiorę latem (jasne ;p)!

5. Chodzić wcześniej spać
Sama w to nie wierzę, ale może coś mnie zmotywuje w końcu!

6. Nauczyć się perfekcyjnie jednego języka obcego
Chociaż jednego, a najchętniej dwa. :) 

7. Wprowadzić zdrowszą dietę
Ten punkt jest trochę związany z punktem 3. Bez diety efektów nie będzie, zatem do dzieła! Pizzy mówię nadal TAK, ale fast foodom już NIE (ewentualnie czasami, okazjonalnie, dla towarzystwa, etc. hmmm ;))

8. Spróbować wszystkie dostępne w sklepach egzotyczne owoce :D
Zawsze chciałam to zrobić, od teraz to moje postanowienie! Od kiedy spróbowałam Liczi, jestem ich wierna fanką - polecam!


A jak u Was z noworocznymi postanowieniami? :)




Follow me on: Facebook



44 komentarze:

  1. oby Twoje postanowienia doszły do skutku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Obyś wytrwała w tych postanowieniach :)

    Sama ich nigdy nie robiłam, aż do końca roku 2010. postanowiłam wtedy chodzić na basen regularnie, bo prawie zapomniałam, jaką radość mi to sprawiało :) I wytrwałam do dziś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli można! Już mi to pomogło, motywuje. :)

      Usuń
    2. cieszę się bardzo :)

      Usuń
    3. Zobacz,co znalazłam: http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-W2012-s/328525/1098558/SHOPPER%20Z%20DWOMA%20UCHWYTAMI :)
      Pytałaś o nią, szukałam w wyprzedażowej kolekcji,ale nie było i okazało się,że torebka jest...nowością. Pewnie weszła już na stałe do sprzedaży :)

      Usuń
  3. 4 punkt i mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, zdecydowanie liczi najlepsze na świecie, bardzo fajne to postanowienie. Ja nie tobie och w ogóle- uważam ze w każdej chwili mogę postawić sobie nowe cele :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też chce tatuaż!

    Napisałam mejla do Ciebie;))

    OdpowiedzUsuń
  6. to trzymam kciuki za realizację postanowień!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nawet nie mam postanowień noworocznych, ponieważ i tak wiem, że nie uda mi się ich dotrzymać ;p ale trzymam kciuki za Ciebie ;))

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do Rzymu, serdecznie polecam!
    Byłam tam w zeszłoroczne wakacje i byłam pod ogromnym wrażeniem.

    Również jestem wielką fanką di Trevi i uwierz mi, nie rozczarujesz się :) Na żywo jest imponująca.
    Przygotuj się jednak na to, że Rzym jest strasznie brudny, zaśmiecony i pełen żebraków i bezdomnych. Do tego na każdym skrzyżowaniu stoją hindusi z takimi śmiesznymi wózkami-sklepami, na których sprzedają różne kanapki itd. Pod żadnym pozorem nic od nich nie kupuj! Ew. zamrożoną wodę, ona jest dobra i idealna na włoskie upały :)
    Byłam we Włoszech dziesiątki razy i muszę Ci powiedzieć, że jeśli chcesz poznać prawdziwe Włochy, powinnaś trzymać się jak najdalej od wielkich miast i kurortów turystycznych. To na prowincji rozwija się prawdziwa włoska kultura, włoskie smaki i temperament. Rzym to po prostu jedna z wielu europejskich stolic. Oprócz zabytków i paru innych akcentów, niczym się nie różni od Brukseli, czy Londynu, w których (mimo całej mojej miłości do Włoch) podobało mi się bardziej.
    Uciążliwi są też "pseudopolscy naciągacze", którzy koczują przed miejscami często odwiedzanymi przez Polaków(np. w pobliżu Watykanu) i używając paru wyuczonych zdań i tabliczek zapisanych po polsku, próbują naciągać ludzi na pieniądze na rzekomy powrót do domu. Na nich też uważaj, potrafią być nachalni.
    I to chyba tyle :)
    Naprawdę polecam Ciwybrać się na prowincję, ew. do jakiejś mniejszej miejscowości w pobliżu Riviery (ona jest ustawiona pod turystów, ale mimo wszystko bardziej włoska niż europejska).

    Jeśli lubisz dobry alkohol to przy di Trevi jak... eh, dam Ci mapkę xD
    http://tinypic.com/r/2m3kz1y/6

    W sklepie sprzedaje dosyć potężna, młoda Włoszka. Jest cholernie sympatyczna i każdy alkohol jaki Cię interesuje, chętnie da Ci do spróbowania. Osobiście polecam likier czekoladowy (był wyborny)i likier melonowy (był taki sobie, ale miał bardzo intrygujący smak, który warto spróbować).

    To tyle. Pozdrawiam i życzę miłej wycieczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za tyle ciekawych i przydatnych informacji! Likery chyba będę musiała wypróbować, skoro polecasz! :D

      Usuń
  10. hyhy śmieję się teraz do ekranu laptopa...postanowienia prawie identyczne jak moje,3 mam kciuki abyś wytrwała:)pozdrawiam
    Alex

    OdpowiedzUsuń
  11. 3mam kciuki za postanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też podoba mi się tatuaż i Rzym z chęcią bym zwiedziła:)))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewa zrobi płaski brzuch ;d warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo kreatywne postanowienia :)
    dziękuje, że odwiedzasz mój blog http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. także trzymam kciuki! świetny blog, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oby chociaż połowa się udała! ;) nauczyć się perfekcyjnie języka- też bym chciała! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. super postanowienia, ja już uzyskałam płaski brzuch teraz chce kaloryfer :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Super postanowienia .. Trzymam kciuki za Ciebie :))) obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi się również marzy tatuaż i podróż do Odessy :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzieki wielkie!:) Co do ilustracji -robie je jedynie na zamowienia-to moja praca. Jezeli chcialabys dowiedziec sie wiecej o kosztach i czasie wykonania mozesz napisac tutaj: nthlee@gmail.com :) Trzymam kciuki za wszytkie postanowienia!! Chyba najwyzszy czas zrobić sobie tez taką listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bym chciała w tym roku pojechać zagranice :) i schudnąć parę kilogramów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. masz fajne postanowienia noworoczne, ale najlepsze to to z tymi egzotycznymi owocami ;) nietypowe, a zarazem bardzo kuszące, mnie też zawsze te egzotyczne owoce nęcą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. 'dobre postanowienia :D ja tez sobie postanowilam aby miec ladny brzuch , zobaczymy czy mi sie uda ;d pozdrowienia! ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Love it !
    great post !
    I'm following you now !

    xx



    http://www.thetrendysurfer.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. great tips!

    X Jenny
    Rocknrollerr.com

    Win a pair of velvet leggings on my blog!
    http://www.rocknrollerr.com/2013/01/give-away-black-velvet-leggings.html

    OdpowiedzUsuń
  26. awesome blog! i really love it and follow now! keep on blogging! u are gorgeous :) <3

    Pocketful of Dreams - Marc Jacobs Giveaway

    OdpowiedzUsuń
  27. dobre postanowienia.
    Masz świetnego bloga :* na pewno będę odwiedzać częściej.
    zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  28. 3mam kciuki za wszystkie postanowienia:)Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. Musze powiedzieć, że niektóre postanowienia sie pokrywają z moimi. ;3

    OdpowiedzUsuń
  30. życzę powodzenia w spełnianiu noworocznych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  31. niestety tak to bywa, że noworoczne postanowienia są najczęściej najmniej wiążące... ale powodzenia w spełnianiu swoich "to do" :) u mnie chęć postanowienia poprawy w odżywianiu jest stała, jednak jakoś nie wychodzi... a tatuaż też mnie nęcił od dłuższego czasu i już za parę dni, za dni parę BĘDZIE ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Punkt 2,4,5,6 i u mnie w postanowieniach, ciekawe co z tego wyjdzie:D Trzymam kciuki za spełnienie wszystkich Twoich!:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dobre postanowienia! :D Choc w moim przypadku byłoby prędzej zwiedzić Barcelonę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam nadzieje, ze spelnisz swoje postanowienia :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...